Jakich pracowników potrzebują pracodawcy na Mazowszu w 2026 roku?

Jakich pracowników potrzebują pracodawcy na Mazowszu w 2026 roku?

Dane urzędów pracy pokazują, gdzie niedobór kandydatów jest największy

Stan danych: 8 września 2026 r.  |  Prognoza zawodów: Barometr zawodów 2026  |  Dane bieżące: lipiec 2026 r.

Najważniejsze liczby

Mazowiecki rynek pracy jest stabilny, ale stabilność nie oznacza łatwej rekrutacji

Mazowsze pozostaje jednym z najsilniejszych rynków pracy w Polsce. W lipcu 2026 r. stopa bezrobocia rejestrowanego wynosiła 4,5 proc., wobec 5,8 proc. w kraju. Niższy wynik odnotowała jedynie Wielkopolska. Jednocześnie w rejestrach urzędów pracy pozostawało 122 895 osób bezrobotnych. Ta liczba nie przekłada się jednak automatycznie na dostępność kandydatów o kwalifikacjach oczekiwanych przez firmy.

Wyniki Barometru zawodów 2026 pokazują sedno problemu. Eksperci z powiatowych i miejskich urzędów pracy przeanalizowali 168 grup zawodów w 18 branżach. W skali województwa 19 grup uznano za deficytowe, 145 za zrównoważone, a żadnej za nadwyżkową. Cztery grupy nie weszły do wojewódzkiej klasyfikacji, co wynika z zasad agregacji wyników. Ocena wojewódzka obejmuje zawody ocenione w co najmniej połowie powiatów.

Liczba zawodów deficytowych zmalała z 22 w 2025 r. do 19 w 2026 r. Z listy deficytów wypadli malarze i tynkarze, mechanicy pojazdów samochodowych oraz ślusarze. Nie oznacza to jednak, że w każdym powiecie kandydatów jest wystarczająco dużo. Barometr wojewódzki pokazuje wspólny mianownik regionu, a lokalne wyniki bywają znacznie bardziej wymagające.

 

 

Transport i logistyka: największy deficyt terytorialny

Najbardziej rozpowszechniony niedobór wśród zawodów rynkowych dotyczy kierowców samochodów ciężarowych i ciągników siodłowych. Deficyt wskazano w 34 z 39 badanych powiatów, czyli w około 87 proc. obszarów objętych panelami. Kierowców autobusów oraz magazynierów brakowało w 23 powiatach, czyli w około 59 proc. badanych obszarów. W magazynach szczególnie poszukiwane są osoby z uprawnieniami do obsługi wózków widłowych.

Przyczyną problemów są między innymi wielodniowe wyjazdy, system zmianowy, duża odpowiedzialność i wynagrodzenia oceniane przez kandydatów jako niewspółmierne do obciążeń. Pracownicy zagraniczni częściowo wypełniają luki, lecz nie likwidują niedoboru.

Ochrona zdrowia i opieka: pięć grup zawodów w deficycie

Najwięcej grup deficytowych skupia branża medyczno-opiekuńcza. Starzenie się mieszkańców zwiększa popyt na lekarzy, pielęgniarki, położne, fizjoterapeutów i opiekunów. Równocześnie większa świadomość zdrowia psychicznego napędza zapotrzebowanie na psychologów i terapeutów. Dostępność kandydatów ograniczają długi proces zdobywania kwalifikacji, odpływ do sektora prywatnego oraz nierównomierne rozmieszczenie specjalistów.

Edukacja: luka pokoleniowa staje się problemem rekrutacyjnym

W edukacji deficyt dotyczy czterech grup, w tym nauczycieli przedmiotów zawodowych i praktycznej nauki zawodu. W ponad 30 powiatach eksperci wskazywali, że część tych stanowisk zajmują emeryci, a młodych następców brakuje. Osoby posiadające kompetencje techniczne często wybierają lepiej wynagradzane zatrudnienie w biznesie.

Technika, produkcja i budownictwo: decydują uprawnienia i praktyka

Pracodawcy nadal poszukują elektryków i energetyków, spawaczy, monterów instalacji budowlanych oraz operatorów sprzętu do robót ziemnych. W tych profesjach barierą nie jest wyłącznie liczba kandydatów. Firmy potrzebują osób z aktualnymi uprawnieniami, praktycznym doświadczeniem i znajomością nowoczesnych technologii. W przypadku spawaczy dochodzi do regularnego odnawiania uprawnień oraz konkurencji płacowej ze strony pracodawców zagranicznych.

Księgowość: kandydat jest dostępny, lecz nie zawsze samodzielny

Na liście deficytów znalazły się zarówno osoby zajmujące się rachunkowością i księgowością, jak i samodzielni księgowi. Częste zmiany przepisów, cyfryzacja rozliczeń oraz oczekiwanie samodzielnego prowadzenia procesów sprawiają, że sama znajomość podstaw księgowości nie wystarcza. Niedobór ma więc w dużej mierze charakter kompetencyjny.

Co pokazują bieżące oferty urzędów pracy?

W lipcu 2026 r. do mazowieckich urzędów pracy wpłynęły 4 704 oferty pracy i miejsca aktywizacji zawodowej. Było ich o 868 więcej niż w czerwcu, co oznacza wzrost o 22,6 proc. Z lipcowej puli 1 683 miejsca pochodziły z sektora publicznego, 891 dotyczyło pracy sezonowej, a 517 stanowiły miejsca aktywizacji zawodowej, w tym 480 staży i 37 prac społecznie użytecznych.

 

Ważne zastrzeżenie: liczba zgłoszeń do urzędów pracy nie obejmuje całego rynku rekrutacyjnego. Wielu pracodawców publikuje oferty wyłącznie we własnych kanałach, w serwisach komercyjnych albo korzysta z rekrutacji bezpośredniej. Dane PUP są zatem wiarygodnym wskaźnikiem kierunku zmian, ale nie pełnym licznikiem wszystkich wakatów w województwie.

Mazowsze nie jest jednym rynkiem pracy

Różnice lokalne są ogromne. W lipcu stopa bezrobocia wynosiła 1,6 proc. w Warszawie i 22,9 proc. w powiecie szydłowieckim. Stolica miała jednocześnie znacznie szerszą listę niedoborów niż województwo jako całość. W Warszawie prognozowano deficyt w 62 grupach zawodów, w tym w 10 grupach deficyt głęboki. Jednocześnie wskazano 15 grup nadwyżkowych, między innymi dziennikarzy, pracowników PR i marketingu, tłumaczy, grafików oraz techników i ekonomistów.

W podregionie radomskim silnie widoczne jest niedopasowanie praktycznych kompetencji absolwentów do technologii używanych w firmach. Podregion siedlecki odczuwa odpływ młodych i wykwalifikowanych osób do Warszawy. W ciechanowskim powiecie firmy mają trudności zarówno ze specjalistami, jak i z pracownikami prostych prac produkcyjnych oraz rolniczych. W płockim deficyty koncentrują się w medycynie, bezpieczeństwie i transporcie.

Co z tych danych wynika dla pracodawców?

  • Rekrutację warto planować na poziomie konkretnego powiatu, a nie całego województwa. Ten sam zawód może być deficytowy w jednym miejscu i zrównoważony kilkadziesiąt kilometrów dalej.
  • W zawodach technicznych trzeba budować własną pulę kandydatów poprzez praktyki, szkolenia, współpracę ze szkołami branżowymi i finansowanie uprawnień.
  • W TSL, opiece, edukacji i służbach publicznych sama publikacja ogłoszenia zwykle nie wystarczy. Znaczenie mają harmonogram, organizacja pracy, dojazd, wynagrodzenie oraz przewidywalność grafiku.
  • Osoby po 45. roku życia stanowią 39,7 proc. zarejestrowanych bezrobotnych. Dostosowanie procesu rekrutacji i wdrożenia do kandydatów doświadczonych może otworzyć firmom niedocenione źródło talentów.
  • Przy 43,3 proc. długotrwale bezrobotnym osobom potrzebne są procesy obejmujące nie tylko selekcję, lecz także przyuczenie, odbudowanie kompetencji i wsparcie w powrocie do regularnej pracy.

Największą potrzebą mazowieckich pracodawców nie jest dziś po prostu większa liczba aplikacji. Potrzebni są kandydaci z konkretnymi kwalifikacjami, aktualnymi uprawnieniami i gotowością do pracy w warunkach, które bywają trudne organizacyjnie. Najpoważniejsze luki dotyczą zdrowia i opieki, edukacji oraz transportu i logistyki. Trwałe problemy występują także w elektroenergetyce, produkcji, budownictwie, księgowości i służbach mundurowych.

Dla firm oznacza to konieczność łączenia rekrutacji z rozwojem kompetencji, poprawą warunków zatrudnienia i bardziej precyzyjnym docieraniem do kandydatów. Tam, gdzie deficyt obejmuje większość powiatów, konkurowanie wyłącznie zasięgiem ogłoszenia nie rozwiąże problemu.

 

 

Metodologia i źródła

Dane zostały sprawdzone w dwóch niezależnych przebiegach. Najpierw porównano raport Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Warszawie z wojewódzkim plakatem Barometru zawodów 2026 i publikacją Powiatowego Urzędu Pracy w Gostyninie. Następnie liczby bieżące zweryfikowano w komunikatach WUP za czerwiec i lipiec 2026 r. oraz w publikacji GUS dotyczącej bezrobocia rejestrowanego.

 

 

Polecane artykuły

Image

TWÓJ HUB DO SUKCESU

NIP: 1251073273, REGON: 540412888

Adres siedziby:

ul. Zegrzyńska 45,

05-119 Legionowo


Biuro czynne pon.-pt. w godz. 10-17

© 2026 Professional Talent Hub. Designed By ITPRODESIGN

Umów się na bezpłatną
konsultację